Menu

Nie Aż Taka Święta

Mam na imię Magda i witam na moim blogu Nie Aż Taka Święta. Jeśli tu trafiłeś, usiądź wygodnie, zrób sobie coś do picia i czytaj.

Książkowa powtórka z emocji

magnolia-1

Czy wracacie do książki, którą czytaliście jakiś czas temu, by sprawdzić, czy emocje które towarzyszyły Wam przy pierwszym jej czytaniu, pojawią się gdy zaczniecie ją czytać kolejny raz? A może boicie się rozczarowania, że książka nie przetrwa próby czasu i nie niesie już ze sobą takich emocji a to, co było kiedyś  może bardziej wiązało się z młodością, miłością i pogodą.    

Z taką niepewnością sięgnęłam po książkę „Zapiski na pudełku od zapałek” Umberto Eco, którą przeczytałam pierwszy raz chyba z 15 lat temu. Jakoś tak wyszło, że wtedy czytałam ją w autobusie i z moich wspomnień wynika, że przy niektórych fragmentach zanosiłam się śmiechem, co nie było łatwe, bo jednak musiałam się trochę pilnować ze względu na innych pasażerów. 

Wracając do Zapisków z ulgą donoszę, że felieton, który wtedy najbardziej mnie rozśmieszył czyli „ Jak urządzić bibliotekę publiczną” tak samo rozśmieszył mnie dzisiaj, a i inne felietony powodowały u mnie raczej radość czytania czy rozczarowanie.  

Jeśli ktoś nie czytał Zapisków to szczerze polecam, a na zachętę podaję kilka fragmentów z kilku felietonów:

Jak urządzić bibliotekę publiczną”

8. Bibliotekarz winien uważać czytelnika za wroga, nieroba ( w przeciwnym razie byłby bowiem w pracy), za potencjalnego złodzieja.

  1. Dział informacji winien być nieosiągalny.
  2. Należy zniechęcać do wypożyczania.”

Obawiam się, że to ostatnie akurat mamy tylko nie jest to wina   bibliotekarzy. Dzisiaj już wypada mówić, że się nie czyta.  

Jak jeść w samolocie”

„Dodajmy, że groszek podaje się wyłącznie wtedy, gdy samolotem zaczyna rzucać i kapitan wydaje polecenia zapięcia pasów…” i o groszku „…..albo wpadają za kołnierz, albo do rozporka”

Jest jeszcze jeden felieton , który wzbudził moje zainteresowanie „Jak nie mówić: „Dokładnie tak”. Niech przeczytają go ci, którzy mówią słowo dokładnie przy każdej okazji bez względu czy pasuje do kontekstu wypowiedzi czy nie.

 

Uśmiechnęliście się.

To dobrze.

Dajcie nać czy też tak macie.

 

 20170804_164519

 

 

 

 

Umberto Eco Zapiski na pudełku od zapałek

Dla wydania polskiego Historia i Sztuka Poznań 1993

Komentarze (13)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Gosia] *.rev.sfr.net

    Zachęciłaś się tymi zabawnymi wyrywkami, z chęcią sięgnę po tę książkę.

  • smileyproject

    Nigdy nie czytałam, ale może kiedyś się skuszę ;)

  • Gość: [Holly] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Też mam Książki, do których sięgam poraz kolejny, żeby odnaleźć te emocje, które towarzyszyly mi podczas pierwszego czytania.

  • Gość: [Women s World] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Rzadko wracam do książek już przeczytanych. Jednak jest jeden tytuł po który chcę sięgnąć po raz drugi "Idealnie Dobrani". I raczej nie ze względu na emocje a na obraz tej książki jaki stworzyła w głowie moja wyobraźnia :) Stęskniłam się za tymi miejscami :)

  • Gość: [Holistic.magdalena] *.adsl.inetia.pl

    Hmm... chyba było kilka książek, do których wracałam, a jedną z nich była: "Chcę być kochana, tak jak chcę" Kasi Miller :) Za każdym razem odnajduję w niej coś nowego o sobie i swoich zachowaniach.

  • Gość: [per Zofka] *.tvk.torun.pl

    Mi tylko raz zdarzyło się czytać jeszcze raz książkę, bo nie miała nic innego. No oprócz Dzieci z Bulerbyn, które znam na pamięć...

  • Gość: [Ania] 62.205.125.*

    Lubie czytać książki, które już kiedyś czytałam. Zawsze doszukam się czegoś , czego za pierwszym razem nie zauważyłam (lub po prostu na co nie zwróciłam wcześniej uwagi).
    pozdrawiam Ania

  • Gość: [Joanna] *.ipv4.supernova.orange.pl

    "Zapiski..." chcę przeczytać już od dawna. Trzeba się w końcu przemóc.
    Dla mnie taką książką-przystanią do której mogę zawsze wrócić są "Wichrowe Wzgórza". Uwielbiam ją. <3

  • bookendorfina

    Często wracam do książek po dziesięciu czy nawet dwudziestu latach, zawsze coś nowego w nich odnajduję, czasem zmieniam o nich zdanie. Mam też książki, które wielokrotnie czytam już od czterdziestu lat, to książki z dzieciństwa, które ukształtowały moją pasję czytania. :)

  • Gość: [Anika] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Niestety jeszcze nigdy nie odnalazłam emocji, które towarzyszyły mi przy czytaniu książki po raz pierwszy. Te emocje u mnie są nie do powtórzenia. Za drugim razem pojawiają się, owszem, ale znacznie słabsze. Szkoda. Dlatego pewnie wciąż szukam nowych książek i nowych doznań :)

  • Gość *.telpol.net.pl

    Zapiski trzeba przeczytać koniecznie. Wielokrotnie :)

  • Gość: [Anna Choińska] *.play-internet.pl

    To zdecydowanie brzmi jak lektura dla mnie

  • Gość: [Geek Kocha Najmocniej] *.limes.com.pl

    A ja nie mówię "dokładnie tak" :D

Dodaj komentarz

© Nie Aż Taka Święta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci