Menu

Nie Aż Taka Święta

Mam na imię Magda i witam na moim blogu Nie Aż Taka Święta. Jeśli tu trafiłeś, usiądź wygodnie, zrób sobie coś do picia i czytaj.

Starość – myślisz o tym czasem?

magnolia-1

Niektórzy mają problem by to słowo wypowiedzieć, bo boją się, że jak to zrobią to nagle postarzeją się o 30 lat i staną się małymi kruszynami z laską w ręku. Boimy się tego, bo nie wiemy jak to będzie. Każdy chciałby być jak najdłużej zdrowy, mieć środki do życia na przyzwoitym poziomie, mieć przy sobie bliską osobę i polegać na sobie a nie prosić o pomoc. Gdyby ktoś nam zapewnił te wszystkie rzeczy to myślę, że bylibyśmy w stanie jakoś do tej starości się przekonać i może się jej nie bać, ale takiego zapewnienia nikt nam nie da.  A co więcej, chyba dochodzi do nas powoli, że nasza emerytura to nie będą wycieczki na Hawaje, ale raczej spanie pod chmurką. Wariant niemiecki nie dla nas. To tylko pięknie wyglądało w reklamie. Wszystko lipa i tyle, chyba że ktoś coś odłożył  to jeszcze jakoś zwiąże koniec z końcem.

Choroby też nie można wykluczyć, bo na starość zawsze coś łamie, byle nas tylko nie złamało do końca. Jeśli rozwój technologiczny będzie galopował w takim tempie, to smartfony będą przynajmniej pomocne i podadzą przysłowiowa szklankę wody, ale nie zastąpią człowieka, niestety. Żyjemy dłużej – tak ponoć mówią statystyki, niektórzy z nas uprawiają sport, jeżdżą na rowerze,  starają się być aktywni podczas tej jak to mówią jesieni życia. To naprawdę świetna informacja, dla wszystkich, oprócz  ZUS-u, bo dla tej instytucji to może byłoby lepiej gdybyśmy  jednak żyli trochę krócej. Katastrofa finansowa i tak nastąpi jest tylko odroczona w czasie.

I na koniec uwaga (ale nie małym druczkiem):

Moim skromnym zdaniem chodzi oto byśmy zrozumieli, że jesteśmy dla siebie; młodzi dla starych, starzy dla młodych, a wtedy będzie nam się po prostu chciało żyć, nawet gdy to życie może nie będzie usłane różami.

 

 love447961_1280

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Rafał] 83.1.97.*

    a może jak im bardziej się tej starości boimy to tym szybciej ona przychodzi, a im bardziej negatywny mamy jej obraz, tym bardziej on się sprawdza?

  • Gość: [Mateusz] *.gemini.net.pl

    Starość mnie już nie martwi tak jak kiedyś. Teraz mam plan na siebie i pracuję aby być niezależny finansowo. Nikłe emerytury to nie nagła, niespodziewana wiadomość. Każdy z moich znajomych się śmieje, że emerytury lepiej nie dożyć. Gdy ich pytam co robią, aby sobie z tym poradzić, to mówią, że nic, bo emerytura dopiero za 40 lat. Weźcie swoje życie w swoje ręce na tyle na ile możecie, to nie będziecie żałować :)

  • Gość: [jamaska] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ja starości się jakoś nie boję. Boję się tylko niedołężności i tego, że będę dla kogoś ciężarem

  • Gość: [Rytmy Natury] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Trudna sprawa , chyba najlepiej o tym nie myśleć tylko żyć dniem dzisiejszym. Nie wiadomo co nas spotka po drodze więc trzeba chwytać dzień...

  • Gość: [Kamila] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Każdy się jej boi, a nikt z nas nie chcę o tym mówić. Według mnie taka jest kolej rzeczy i należy ze sobą rozmawiać.

  • Gość: [Izabela] *.play-internet.pl

    O starości zdarza mi się myśleć przede wszystkim pod kątem finansowym - szczególnie oszczędności do emerytury.

  • Gość: [balkanyrudej] *.centertel.pl

    Generalnie starość można przeżyć godnie i spokojnie, ale trzeba się do tego przygotować. Nie wszystko jednak można przewidzieć, w szczególności choroby. Przekonała się ostatnio babcia mojego męża, która w przeciągu miesiąca od diagnozy, zmarła.

  • Gość: [Anna Lena za Zjem Cie] *.play-internet.pl

    Czasu nie oszukamy ;-)

  • Gość: [Dorian Gray] *.oxylion.net.pl

    Starości boi się chyba każdy, to prawda. Przynajmniej ja się boję, ale to dlatego, że nie wiem co będzie, nie wiem czy uda mi się zrealizować wszystkie swoje plany, marzenia itd.
    Bardzo ciekawy wpis.

  • Gość: [Matka Przełożona] *.196.45.243.virtuaoperator.pl

    O mamo, tylko nie to. Mam zaraz 30. urodziny i już mnie dopadł kryzys starości :/

  • Gość: [Iwona] *.dynamic.chello.pl

    Też się boje starości, a najbardziej chyba biedy. Ostatnio siadłam z notesikiem w ręce i zastanawiałam się, co chciałbym jeszcze w zyciu zrobić i ile powinnam zarabiać, żeby moja emerytura była fajnym okresem w moim zyciu.

  • Gość: [CosmetiCosmos] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bardzo ważny tekst, ja często myślę o starości, bo moja rodzina się starzeje. To, co kiedyś nie było problemem nagle staje się priorytetem - mam na myśli zdrowie, choroby, wizyty u lekarzy i szpitale. Nie ma w tym nic śmiesznego niestety :(

  • Gość: [Kinga] *.info.pl

    Starość to naturalna faza życia człowieka. Nigdy nie rozumiałam ludzi, którzy się wstydzą swojego wieku albo na siłę próbują odmłodzić.

  • smileyproject

    O starości jakoś nie myślę Bardziej przeraża mnie perspektywa śmierci. Że nie będzie już nic.

  • Gość: [Chadonistka] *.dynamic.chello.pl

    Wychodzi na to, że ludzie nie tyle boją się starości, co choroby, samotności i biedy.

  • Gość: [nonienotak] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mnie się od dziecka marzy emerytura :D wyobrażona jako ten moment w życiu, kiedy się już człowiek nauczył, napracował i wreszcie ma czas na rozwijanie niedochodowych pasji. Choć racja, w naszym przypadku to pewnie nie będzie tak wyglądało. Cóż, trzeba próbować się zabezpieczyć na własną rękę.

  • Gość: [Emi] 165.225.84.*

    Mnie sama starość jakoś mocno nie przeraża. Staram się żyć tak, żeby później nie żałować że nie zrobiłam czegoś co bardzo chciałam, że nie spełniłam swoich marzeń. Zresztą łatwiej się żyje jeśli ma się obok siebie bliskie osoby. Mnie najbardziej przeraża fakt, że mogłabym się rozchorować i nie móc sama się sobą zająć.

  • Gość: [JoAsia] 46.20.58.*

    A pewnie, że myślę. Ale wydaje mi się, że może nie warto aż tak odgradzać starych od młodych i odwrotnie bo ostatecznie to wszystko siedzi w naszych głowach. Młody ciałem może być stary duchem i odwrotnie.

  • Gość: [Samorozwijalnia] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Myślę, że nie boimy się samej starości tylko tego, że weryfikuje i podsumowuje nasze życie i dotychczasowe wybory. To, czy jest obok nas ktoś, kto poda szklankę wody zależy od tego czy wystarczająco dbaliśmy o relacje w przeszłości..

  • Gość: [atinisght] *.2-3.cable.virginm.net

    Bardzo fajnie, że piszesz o starości, szczególnie jeśli odbiorcy ludźmi starymi jeszcze nie są. Dlaczego? Gdyż to jak dziś żyjemy, ma wpływ na to, jak będziemy się starzeć. A ta zależność jakość zazwyczaj znika z mojego horyzontu.

  • Gość: [92ana] *.dynamic.mm.pl

    Czasu nie można oszukać.. :-)

Dodaj komentarz

© Nie Aż Taka Święta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci